miollek@chrome.pl » blog

miollek@chrome.pl

31 maja 2007, 14:46:16

nie lubie tytulow

Wpis na 0. poziomie kategoria: Blablabla Filip Praca
no i tak to jakos wyszlo ze mnie dlugo na joggu nie bylo
przez ten czas sie sporo stalo
zmienilem prace na lepsza - teraz robie cos co lubie :) i mam normalnych sensownych i logcznie myslacych przelozonych
teraz siedze sobie w pewnej firmie i opiekuje sie sprzetem komputerowym uzyszkodnikami i ogolnie cala siec tez na mojej glowie jest :)
sporo pracy ale jest bardzo fajnie ciagle sie ucze czegos nowego wiec jakos tak sympatycznie i milo mijaja dni :)

polubilem sie z freebsd
kolega mnie namowil
po tym jak mi padl serwer w pracy i walczylem zeby go odpalic
podszepnal mi zainstaluj freebsd pobaw sie na stacji roboczej
tak zrobilem i...
cala serwerownie juz mam na freebsd :P

a w domu mlody rosnie jak szalony :D
strasznie duzo mowi praktycznie buzia sie lobuziakowi nie zamyka :)
i jest naprawde bardzo pociesznym urwisem :D
wogole nie placze ( choc ostatnio ma faze jeczenia i jak gdzies z oczu zniknie mama to zaczyna marudzic - mama beeeedzieeee ? )
ostatnio doszlo do tego ze nawet jak sie uderzy czy przewroci czy cokolwiek to nie ma placzu tylko patrzenie z wyrzutem na to co sprawilo bol i grozenie paluchem z odwiecznym nononooooo aty aty atyyyyyy
czasami dochodzi tez element straszenia tata :P
mlody na mnie patrzy pokazuje paluchem na zrodlo nieszczescia i mowi tata aty aty aty ??
no i musze pogrozic komus/czemus :D
i mlody strasznie polubil krecika
nie ma dnia bez tej bajki siedzimy i ogladamy :)
naszczescie mozna kupic krecika w supermarketach po 10zl za plyte z kilkoma odcinkami wiec nie jest tragicznie :D w miare czesto mamy nowe odcinki :D

wogole z tymi bajkami to niezle jaja
jak bylem maly to krecik wydawal sie taki kolorowy rumcajs tez a teraz jak ogladam to z mlodym to te bajki jakies takie szarobure sa
widac jak bylem maly to jakos bardziej kolorowo widzialem swiat :D

miollek@chrome.pl is proudly powered by Jogger | Notki (RSS) | Design by Ian Main, ported by Patryk Zawadzki.