31 maja 2007, 14:46:16
nie lubie tytulow
no i tak to jakos wyszlo ze mnie dlugo na joggu nie bylo
przez ten czas sie sporo stalo
zmienilem prace na lepsza - teraz robie cos co lubie
i mam normalnych sensownych i logcznie myslacych przelozonych
teraz siedze sobie w pewnej firmie i opiekuje sie sprzetem komputerowym uzyszkodnikami i ogolnie cala siec tez na mojej glowie jest
sporo pracy ale jest bardzo fajnie ciagle sie ucze czegos nowego wiec jakos tak sympatycznie i milo mijaja dni
polubilem sie z freebsd
kolega mnie namowil
po tym jak mi padl serwer w pracy i walczylem zeby go odpalic
podszepnal mi zainstaluj freebsd pobaw sie na stacji roboczej
tak zrobilem i...
cala serwerownie juz mam na freebsd :P
a w domu mlody rosnie jak szalony
strasznie duzo mowi praktycznie buzia sie lobuziakowi nie zamyka
i jest naprawde bardzo pociesznym urwisem
wogole nie placze ( choc ostatnio ma faze jeczenia i jak gdzies z oczu zniknie mama to zaczyna marudzic - mama beeeedzieeee ? )
ostatnio doszlo do tego ze nawet jak sie uderzy czy przewroci czy cokolwiek to nie ma placzu tylko patrzenie z wyrzutem na to co sprawilo bol i grozenie paluchem z odwiecznym nononooooo aty aty atyyyyyy
czasami dochodzi tez element straszenia tata :P
mlody na mnie patrzy pokazuje paluchem na zrodlo nieszczescia i mowi tata aty aty aty ??
no i musze pogrozic komus/czemus
i mlody strasznie polubil krecika
nie ma dnia bez tej bajki siedzimy i ogladamy
naszczescie mozna kupic krecika w supermarketach po 10zl za plyte z kilkoma odcinkami wiec nie jest tragicznie :D w miare czesto mamy nowe odcinki
wogole z tymi bajkami to niezle jaja
jak bylem maly to krecik wydawal sie taki kolorowy rumcajs tez a teraz jak ogladam to z mlodym to te bajki jakies takie szarobure sa
widac jak bylem maly to jakos bardziej kolorowo widzialem swiat
przez ten czas sie sporo stalo
zmienilem prace na lepsza - teraz robie cos co lubie
i mam normalnych sensownych i logcznie myslacych przelozonych teraz siedze sobie w pewnej firmie i opiekuje sie sprzetem komputerowym uzyszkodnikami i ogolnie cala siec tez na mojej glowie jest

sporo pracy ale jest bardzo fajnie ciagle sie ucze czegos nowego wiec jakos tak sympatycznie i milo mijaja dni

polubilem sie z freebsd
kolega mnie namowil
po tym jak mi padl serwer w pracy i walczylem zeby go odpalic
podszepnal mi zainstaluj freebsd pobaw sie na stacji roboczej
tak zrobilem i...
cala serwerownie juz mam na freebsd :P
a w domu mlody rosnie jak szalony
strasznie duzo mowi praktycznie buzia sie lobuziakowi nie zamyka

i jest naprawde bardzo pociesznym urwisem

wogole nie placze ( choc ostatnio ma faze jeczenia i jak gdzies z oczu zniknie mama to zaczyna marudzic - mama beeeedzieeee ? )
ostatnio doszlo do tego ze nawet jak sie uderzy czy przewroci czy cokolwiek to nie ma placzu tylko patrzenie z wyrzutem na to co sprawilo bol i grozenie paluchem z odwiecznym nononooooo aty aty atyyyyyy
czasami dochodzi tez element straszenia tata :P
mlody na mnie patrzy pokazuje paluchem na zrodlo nieszczescia i mowi tata aty aty aty ??
no i musze pogrozic komus/czemus

i mlody strasznie polubil krecika
nie ma dnia bez tej bajki siedzimy i ogladamy
naszczescie mozna kupic krecika w supermarketach po 10zl za plyte z kilkoma odcinkami wiec nie jest tragicznie :D w miare czesto mamy nowe odcinki

wogole z tymi bajkami to niezle jaja
jak bylem maly to krecik wydawal sie taki kolorowy rumcajs tez a teraz jak ogladam to z mlodym to te bajki jakies takie szarobure sa
widac jak bylem maly to jakos bardziej kolorowo widzialem swiat





